Co to jest demokracja.

Musiałem to napisać zirytowany zrozumieniem pojęciem demokracji niektórych blogerów w temacie „Czy polityka to rozwiązywanie problemów społecznych?”

Odniosłem wrażenie, że nie wszyscy tu są świadomi tego, co to jest demokracja i myślą, że żyli w demokracji.
Cóż takiego jest zatem ta demokracja, jakie ma ona zadanie do spełnienia, jak powstała, i dlaczego nie funkcjonuje. Na te pytania postaram się poniżej odpowiedzieć.




Najpierw trzeba zrozumieć jak zorganizowana jest dzisiaj władza na świecie, i dlaczego tak a nie inaczej. A więc potrzebujemy najpierw gruntownej nieupiększonej wiedzy o korzeniach dzisiejszej demokracji.
Trzeba również sobie uświadomić, jakie osiągnięcia i założenia powiązane są z demokracją.

1) Humanitarny uniwersalizm a więc uznanie zasady równości wszystkich ludzi. Demokracja, jako prawo do politycznego samostanowienia. Sprowadza się to do tego, że wszystkie struktury władzy muszą posiadać swoje korzenie wychodzące od społeczeństwa i być podporządkowane temu społeczeństwu.
Jeśli tak nie jest, wtedy te struktury władzy nie mają legitymacji społecznej i tym samym są do likwidacji.

2) Każdy obywatel powinien mieć możliwość wniesienia swojego wkładu w decyzjach dotyczących życia społecznego.

3) Gospodarka, jako element egzystencjonalny dla społeczeństwa i zapewniający standard życia społeczeństwu, nie może być wyłączona z działań nieposiadających legitymacji społecznej.

(Gospodarka została wymyślona przez człowieka, aby mu służyć, a nie odwrotnie jak jest obecnie)

Jedni są zdania, że demokracja jest jednym z najgorszych systemów społecznych. Inni, że demokracja jest wprawdzie zła, ale wszystkie inne systemy są jeszcze gorsze. Korwin przed wymówieniem słowa „demokracja” spluwa sygnalizując w ten sposób pogardę dla tego systemu.
W mojej ocenie ci, co tak twierdzą źle o demokracji, nie są w pełni świadomi tego, że demokracja de facto jest jedyną naszą szansą na przyszłość, jeśli ta przyszłość ma być pokojowa.

Demokracja jest nie tylko cywilizacyjnym osiągnięciem politycznego samostanowienia, ale demokracja powstała również ze starania się ludzkości wyciągnięcia konsekwencji z gigantycznych przelewów krwi w historii naszej cywilizacji.

Maciek0293 – Demotywatory.pl
Demokracja daje nam cywilizacyjną ochronę dla słabszych i sprowadza się do równości prawa dla wszystkich ludzi niezależnie od ich światopoglądu.
Demokracja daje nam quasi proceduralne zabezpieczenie społeczeństwa przeciwko ciemnym stroną człowieka i totalitarnemu dążeniu wszystkich struktur władzy. Co wynika w linii prostej z prawa oligarchii socjologa Roberto Michels-a.

Niezbędnym założeniem istnienia demokracji jest istnienie przestrzeni dla debaty publicznej. Przestrzeni, która nie może być w żadnym stopniu pod wpływem ekonomicznych interesów lub kół lobbystycznych.
A jeśli ta przestrzeń debaty jest ograniczana, wtedy demokracja już nie istnieje, ponieważ publiczna przestrzeń jest zdominowana przez grupy interesów mniejszościowych.
Przestrzeń do debaty publicznej musi być konstytuowana przez media publiczne.
Niestety ta wolna przestrzeń do debaty publicznej jest obecnie bardzo medialnie ograniczana, co sprowadza się do ograniczania demokracji, której istotą jest znalezienie konsensusu społecznego, bez którego demokracja jest niemożliwa.

Niezbędnym założeniem zdrowej przestrzeni publicznej jest:

  1. Wszystkie ważne informacje muszą być do dyspozycji społecznej.
  2. Musi być w przestrzeni publicznej zachowana pluralność społeczna.
  3. Nie może być przestrzeń debaty publicznej zdominowana lub ograniczana przez polityczne albo ekonomiczne interesy.

W niemieckim głównym nurcie medialnym, gdzie praktycznie mamy już do czynienia z głęboką cenzurą, obecnie jest tylko jedna „racja”, ta propagowana przez media. Co nie pasuje do tej „racji”, lub jest z nią sprzeczne, jest odrzucane medialnie, jako nierozsądne.
Według neoliberalnej doktryny, tylko rozsądne jest godne do propagowania i bez alternatywy. Nie ma więc żadnej alternatywy do rozsądnego, nie może być zatem debaty publicznej z nierozsądnym. Ponieważ do rozsądku alternatywą jest tylko nierozsądek, którego niewolo dopuścić do zdania. Takim płaskim argumentem zabija się obecnie debatę publiczną w Niemczech i innych krajach, a więc zabija się istotę demokracji prowadzącą do dużej kompetencji politycznej społeczeństwa.
Nie dopuszcza się do debaty, dialogu naukowców w sprawie korona wirusa, co kosztuje zdrowie i życie wielu ludzi.

Wtedy i tylko wtedy mamy do czynienia z dużą kompetencją polityczną społeczeństwa, która jest w stanie rozwiązywać problemy nurtujące społeczeństwo, kiedy mamy do czynienia ze zdrową przestrzenią do debaty publicznej.
Niestety fakty wskazują na to, że dziennikarze, którzy powinni informować solidnie społeczeństwo, zachowują się tak, jak opiłki metalu w polu magnetycznym swego pana, a więc pracodawcy. A pracodawca, aby nie stracić zlecenia rządowe spełnia oczekiwania rządu w polityce informacyjnej społeczeństwa.

A więc faktycznie media nie służą do szerzenia prawdy, nie mogą nawet temu służyć. Ponieważ każde media mają swojego właściciela, którego media quasi reprezentują.
Żadne media nie są zainteresowane pisaniem prawdy, o tym już pisał znany US rządowy publicysta Walter Lippman i uważał to za oczywiste pisząc, że informacja i prawda nie mają ze sobą wiele do czynienia. Posługując się informacją medialną trzeba posiadać medialne kompetencje, które prowadzą czytelnika do tego, że czytelnik wie, kto chce jemu i w jakim interesie coś przekazać.

Zatem jeśli przestrzeń do debaty publicznej jest nienaruszona, wtedy społeczeństwo posiada bardzo wysoką kompetencje do rozwiązywania problemów nurtujących społeczeństwo.
Tym tematem wielokrotnie i gruntownie zajmowali się naukowcy, pod terminem kolektywnej inteligencji. Zostało napisanych dużo prac naukowych na ten temat, z których jednoznacznie wynika, że kompleksowe problemy społeczne można rozwiązać tylko w demokratyczny sposób.

Heterogenność i pluralność środowiska i argumentów, co jest niezbędnym warunkiem w demokracji, bardzo podwyższa jakość i możliwość w rozwiązaniu społecznych problemów.
Niestety przestrzeń debaty publicznej jest do tego stopnia zdominowana i zniszczona przez grupy interesów, że nie może być mowy o dużej kolektywnej kompetencji, inteligencji społeczeństwa. Co jest niezbędnym warunkiem do rozwiązania naszych obecnych problemów.
Jeśli intelektualnie nie uporamy się z tym problemem uzdrowienia przestrzeni do debaty publicznej, sytuacja musi się rozwijać w kierunku chaosu i konfliktów społecznych.

Joe Chal: - Czy na pewno wiesz wszystko o Demokracji? | Niepoprawni.pl
Co takiego atrakcyjnego jest dla społeczeństwa w demokracji?

My chcemy być autonomiczni, i nie chcemy być podporządkowani woli innego. Taka jest nasza wrodzona natura.

A co atrakcyjnego jest w demokracji patrząc z perspektywy elit?

Nic atrakcyjnego nie ma w demokracji. Ponieważ demokracja ogranicza władzę elit. Dlatego między elitami a społeczeństwem były zawsze napięte stosunki, które w historii niejednokrotnie wyładowywały się krwawo przez rewolucje.

Jak mogą uniknąć elity krwawych rewolucji?

Dając ludowi iluzję demokracji.

Jak można to zrobić?

Wmówić ludowi, że potrzebuje on swojego przedstawiciela, co de facto ogranicza akt demokracji do wyborów tego przedstawiciela, który nie jednokrotnie jest podstawiony przez elity.

Właśnie dla tego rządzący boją się jak ognia demokracji bezpośredniej, ponieważ ona spełnia funkcje kontrolne nad politykami i zobowiązuje ich do działania w kierunku woli społeczeństwa, a nie kół lobbystycznych reprezentujących wolę mniejszości i kreujących siebie na Świętego Mikołaja przynoszącego miejsca pracy.

Tak tworzone struktury państwa nie służą de facto obywatelom, jako urząd prowadzący politykę kontrolną i wyrównującą interesy między obywatelami i grupami lobbystycznymi, jak powinno być w demokracji. A nie tak jak jest obecnie, że państwo jest podmiotem dyscyplinowania obywateli i stwarzającym ramy działania dla niedemokratycznych podmiotów rządzących nieoficjalnie społeczeństwem.

Harold Lasswell już w poprzednim stuleciu stwierdził, że:
Czysta demokracja jest niebezpieczna dla zarządzającej mniejszości, dlatego mamy do czynienia z demokracją reprezentatywną, która neutralizuje zdanie większości przez proces menedżerowania poglądami społecznymi.

Obecnie nasza demokracja jest w gorszym stanie jak za czasów Jamesa Madisona.

James Madison, ojciec US demokracji powiedział, że 
zdanie społeczeństwa nie ma żadnego znaczenia, wartości. Dopiero wtedy nabiera wartości, kiedy zostanie przefiltrowane i uszlachetnione przez politycznych reprezentantów społeczeństwa, które jest kierowane przez elity. Co sprowadza się do tego, że polityczni reprezentanci społeczeństwa, wiedzą lepiej, co społeczeństwo chce. Lepiej od społeczeństwa.

 

To oznacza, że "My reprezentanci społeczeństwa musimy powiedzieć społeczeństwu, co społeczeństwo ma żądać od nas. 
Wtedy zrobimy to, co społeczeństwo od nas rząda, a co my powiedzieliśmy społeczeństwu, co one ma od nas rządać.

Dlatego mieliśmy do czynienia z wypowiedziami takich chochlików jak Juncker.
Def: Demokracja po europejsku w wydaniu Claude Junckera.

Cytat 1 z 1999 roku:

Zdecydujemy coś, podamy delikatnie to, co zdecydowaliśmy do wiadomości ogólnej i czekamy jakiś czas, co się wydarzy. Jeśli nie ma dużego sprzeciwu i demonstracji, ponieważ większość nawet nie rozumie, co właściwie zdecydowaliśmy, wtedy idziemy dalej - krok po kroku aż do momentu, w którym nie da się już cofnąć naszych decyzji.”

Cytat 2 z kwietna 2011 roku:

"Kiedy sytuacja jest poważna i tego wymaga, trzeba kłamać"

Przecież taka wypowiedź arogancko i lekceważąco podchodzi do przestrzeni debaty publicznej, która de facto jest motorem demokracji. Wszystko wskazuje niestety na to, że jesteśmy rządzeni przez niebezpiecznych idiotów.

Dlatego mówi się słusznie, że EU jest grabarzem demokracji.
Obecnie najważniejsze struktury władzy nie są pod kontrolą wyborców, są niedostępne dla wyborców.
Niepożądana jest nawet wiedza wyborcy o istnieniu takiego ośrodka władzy.
Te struktury władzy nie podlegają w żadnym stopniu procesowi odpowiedzialności prawnej jak również są poza procesami kontroli instytucji demokratycznych.

Z reguły takie ośrodki władzy są niewidoczne dla wyborcy. Takimi ośrodkami władzy są np. korporacje, których prawnicy nawet ustalają prawo, które jest zgodne z interesami korporacji i przy pomocy grup lobbystycznych doprowadzają do wprowadzenia tego prawa w życie.
Człowiek w swojej historii jeszcze nie stworzył takich perfekcyjnych i totalitarnych struktur, jakie są w korporacjach.
Korporacje są zatem perfekcyjnymi tworami totalitarnych i autorytarnych struktur, których jedyny cel jest za wszelką cenę optymalizować swoje zyski. Nawet za cenę zniszczenia środowiska naturalnego i zniszczenia substancji społecznej. To one obecnie narzucają swoją wolę w EU poprzez liczne grupy lobbystyczne, które są tak liczne, że na jednego EU parlamentarzystę przypada dwóch lobbystów.

Przypominam, że korporacje są prywatnymi podmiotami, w których strukturach są autorytarne, dyktatorskie zasady kierowania i władzy. Demokracja w nich jest niedopuszczalna. Korporacje doprowadzają do tego, że ich siła ekonomiczna zamieniana jest na siłę polityczną, co niszczy fundamentalne zasady demokracji.

Niemiecki socjolog Wolfgang Steeck słusznie powiedział, że
"dopiero wtedy będziemy mieli coś do powiedzenia, kiedy najpierw zrozumiemy, że obecnie wydaje nam się tylko, iż mamy cokolwiek do powiedzenia".

Oznacza to, że dopóki nie dokonamy realnej oceny sytuacji, nie będziemy mieli dalej nic do powiedzenia.

Znany politolog Sheldon Wolin o obecnej demokracji napisał:

Ten nowy neoliberalny system osiąga totalitarne cele bez tworzenia obozów koncentracyjnych, bez wymuszenia ideologicznej jedności społecznej, bez stosowania przemocy fizycznej w stosunku do przeciwników, których będzie system wykluczał ze społeczeństwa odbierając im możliwości gospodarczej egzystencji w społeczeństwie.

Kto się na zachodzie nie zaszczepi, jest wykluczony i gospodarczo niszczony.

Przecież to, co Wolin napisał jest już daleko zaawansowanym rozwojem w Niemczech, Austrii i innych krajach. Dlatego ludzie boją się już mówić to co myślą, aby nie utracić możliwości gospodarczej egzystencji i zostać zepchniętym na margines społeczny. Według statystyk ponad 50% społeczeństwa na zachodzie obawia się mówić prawdę.

Potem coraz bardziej ten stan psychiczny wchodzi quasi w krew, aż w końcu zaczyna się powoli wierzyć w słuszność absurdalnego i destrukcyjnego działania rządów w sprawie korona wirusa. Tu mamy do czynienia z najstarszą i najefektywniejszą metodą rządzenia poprzez strach. Metoda ta jak wiadomo generuje lęki i działa na psychikę do tego stopnia, że odbiera możliwość realnej oceny rzeczywistości. 

Do tego dochodzi jeszcze element zatrucia mentalnego (Affektiv, Kongnitiv), które również są elementem strategii prania mózgu publicznego.
W efekcie końcowym z tak zmanipulowanym społeczeństwem można powoli robić wszystko dopasowując prawo do dyscyplinowania społeczeństwa i jednostek marzących o wolności i prawdziwej demokracji. 

Faktycznie to mówiąc językiem moralnym, te dopasowania noszą znamię zorganizowanego przestępstwa. Jeden z największych teoretyków i badaczy poprzedniego stulecia, zajmujących się demokracją, o którym już pisałem, Sheldon Wolin zdefiniował własności nowego totalitaryzmu, przed którym próbujemy się obronić.

Wolin uważa, że ten nowy totalitaryzm idzie z falą autorytarnego neoliberalizmu i jest rozpoznawalny w następujący sposób:

1) Polityczną demobilizacją obywateli i zepchnięcie ich w konsumpcyjny tryb życia. Wprowadzaniem niepewności i kreowaniem u nich lęków przed przyszłością, co ma prowadzić do apatii i zrezygnowania.

2) Państwo i społeczeństwo podporządkowuje się gospodarce.

(Gospodarka nie spełnia swojej roli, do której została przez człowieka wymyślona. Służenia potrzebą społeczeństwa. To człowiek według tej doktryny ma służyć gospodarce).

3) Przemoc w stosunku do ludzi stawiających opór temu rozwojowi jest dalece niewidoczna.

4) Ograniczenia wolności słowa pod trywialnymi stworzonymi do tych celów powodami.

Działaniem kognitywnym polegającym na tym, że przez słownictwo narzuca nam się pewne modele myślenia. Przy czym stosuje się także tzw. nowomowę zmieniającą odwieczne znaczenia słów. Używa się również słowa o specjalnym znaczeniu, słowa, które szufladkują człowieka. Są to np. tzw. pojęcia denuncjujące jak np. słowo „teoria spiskowa”, „populizm”, „mowa nienawiści”, „antysemita”, „nacjonalista”, foliarz, pojęcia te mają perfidną logikę, która łączy pojęcie z tematem uznanym z góry za temat niepoważny, zakłamujący rzeczywistość, który to temat należy od razu odrzucić. Zadaniem tych działań jest doprowadzenie do mentalnego zatrucia procesów myślenia.   

Przeprowadzono już na zachodzie czystki ideologiczne w wielu dziedzinach na uniwersytetach. W ten sposób nie pozostawia się żadnej alternatywy rozwoju myśli naukowej, przyjmując tylko jedną systemową „prawdę”, do której nie może być alternatywy. To już nie jest nauka, ponieważ nie można tu mówić nawet o możliwości obiektywnej oceny osiągnięć naukowych w tej dziedzinie. Skoro na uniwersytetach na piętnastu profesorów, jak mówi Prof. Dr. Heiner Flassbeck , wszyscy są tego samego neoklasycznego poglądu, nie można tu mówić o obiektywizmie.

Czyż to nie przypomina nam elementu faszyzmu?.

Ein Reich, ein Volk, ein Führer, eine Wachheit.

Wracając do początku postawionych pytań o funkcji demokracji, można śmiało powiedzieć, że de facto zaorano nasze umysły podmieniając w nich znaczenia wielu pojęć, aby zbudować fasadę demokracji. Znany ekonomista Friedrich Hayek (1944) w książce „Droga do zniewolenia” napisał, na czym polega sukces ideologii neoliberalnej. Polega na planowanym zatruciu języka, co w konsekwencji prowadzi do zatrucia procesów myślenia.

Cytat:

Największy sukces neoliberalnej techniki polega na tym, stare słowa zachować, ale ich sens zmienić”.

Reasumując. Jeśli marzy nam się demokracja, musimy najpierw uzdrowić przestrzeń debaty publicznej i uznać zasadę egalitaryzmu. Następnie zorganizować tak gospodarkę, aby ona spełniała rolę, do której człowiek ją wynalazł. Służenia społeczeństwu. Jeśli z tym problemem nie uporamy się intelektualnie, czeka nas najpierw system totalitarny a potem znów przelew krwi.

Zastosowanie egalitarnych zasad na terenie kraju, siłą rzeczy prowadzi do demokracji, które to zasady zastosowane między różnymi krajami prowadzą nas do uniwersalnych praw ludzkich.

Szerokie spektrum wolnych i swobodnych wypowiedzi jest esencją demokracji i niezbędnym elementem prowadzącym do zabezpieczenia pokoju społecznego.
Spektrum te niestety jest nam coraz bardziej zawężane i zbieżne do jedynej „prawdy”, tej systemowej, która coraz bardziej przypomina mi „prawdę” faszystowską.

Ein EU Volk, ein EU Reich, ein EU Führer, eine EU Meinung.

Kto w dzisiejszej EU nie uzna tej zasady, ten ma nielekko w życiu i musi się liczyć z gospodarczym wykluczeniem ze społeczeństwa, czego doświadczyło już wielu naukowców i publicystów, którzy nie zaaranżowali się z tym systemem.

Nie mamy innej alternatywy jak demokracja, jeśli przyszłość ma być pokojowa i cywilizacja ma utrzymać zasady humanitaryzmu.

StanW

StanW

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

4

liczba ocen: 4

  • autor

    bardzo na skroty

    - pandemia i postawy wobec pandemii

    -dostep do wiedzy i informacji jeszcze jest -ograniczony co prawda w mediach głownego nurtu ale jest

    pytanie

    czy Pana zdaniem na gruncie demokracji uprawnione jest oczekiwanie zaszczepionej wiekszosci , że mniejszośc nie zaszczepiona podda sie temu zabiegowi ??

    czy prawa konstytucyjne gwarantujace nam "wolnosc " moga zostac ograniczone ze wzgledu na oczekiwanie demokratycznej wiekszosci , że władza która wybrali zadziała w ich interesie ??

    • @rowszan#autor

      W dobrze zrozumianej demokracji prawa mniejszości są chronione i nie wybory są istotą nadrzędną demokracji, ale konsensus społeczny wszystkich grup interesów (pluralizm), bez którego demokracja jest niemożliwa.

      Jakie warunki muszą być spełnione, aby moc osiągnąć konsensus społeczny to napisałem.

      One nie są spełnione, ale wprost przeciwnie.

      Jeśli Pan dobrze zrozumiał założenia demokracji, to w niej niema czegoś takiego jak większość demokratyczna, na podstawie której jest to możliwe to co Pan pyta.

      W innym przypadku można by w demokratyczny sposób zainstalować system wrogi ludzkości lub dla mniejszości np. FASZYZM, w demokratyczny sposób. A to jest sprzeczne z założeniami demokracji.

      A więc w systemie demokratycznym mamy quasi zawór bezpieczeństwa, który nie pozwala coś takiego zainstalować.

      Jak Pan myśli, dlaczego nie dopuszcza się do konsensusu wśród naukowców z dziedziny.

      Blokuje się przepływ informacji mogących ratować życie.

      Okłamuje się arogancko społeczeństwa, co do faktów szkodliwości kuracji mRNA i twierdzi polityka, że to nie jest eksperyment medyczny. O czym mówi producent wyraźnie.

      Mamy do czynienia ze zbrodnią przeciwko ludzkości, która była by niemożliwa gdybyśmy mieli demokracje.

      Pandemia jest skrupulatnie wyprodukowaną fikcją, która jest napędzana immunosupresyjną polityką rządów, oszustwami i kreatywną księgowością, skutkiem tych działań wyprodukowano więcej ofiar ludzkich jak sam wirus.

      Mamy do czynienia z największym kryzysem medycznym i największą zbrodnią w dziejach ludzkości.

      Takie analizy jak w poniższym temacie są zrobione we wielu krajach i one są zbieżne.

      Rozwój idzie w kierunku wyidukowania prawdziwej pandemii poszczepiennych skutków ubocznych.

      Czy faktycznie mieliśmy i mamy pandemię?

      • @StanW#rowszan#autor

        jesli w Pana rozwazania wprowadzi Pan " pieniadz " wiele z tez stawianych przez Pana a zdeprecjonowanych w czasie stanie sie zrozumiałe .



        Pandemia to zorganizowana akcja majaca na celu ,i tu powstaje problem co jest celem ??

        Dla mnie w jakiejs mierze wszystko zwiazane bylo i jest z próbą 'ocalenia " systemu " .

        Systemu pieniądza, nie kreacji pieniadza tylko wladzy pieniadza nad ludzmi .

        Bez proby przebiegunowania "cywilizacji miec " w kierunku "cywilizacji byc " nie wiele zmienimy .

        Doszlismy jako ludzkosć moim zdaniem do " sciany " czas na nowe rozwiazanie .

        Moze pandemia dotykajaca głownie " cywilizacje łacińska " jest zapłata za to ,ze kosztem reszty Świata zylismy we wzglednym dobrobycie .

        Dla mnie i tu pozostane przy swoim , proste tlumaczenie jest jak najbardziej akceptowalne , zyjemy w spolecznościach , wiekszych , mniejszych .

        Decyzje sa podejmowane i musza byc podejmowane - czasami zdarza sie i zdarzało , że mniejszość musi zaakceptować wole wiekszości - Jesli to faszyzm tym gorzej dla demokracji

        Temat rzeka , mozna by lac wode calymi dniami , ale czas do pracy

        pozdrawiam

        • @rowszan#StanW#rowszan#autor

          Cytat: „Doszlismy jako ludzkosć moim zdaniem do " sciany " czas na nowe rozwiazanie .”

          --------------------------------------------------------------------------------------------------------------

          Nie mogę się z Panem zgodzić. Pan uwierzył w bajkę o winie społeczeństwa za grzechy, o których Pan mówi. Proszę dokonać porównania koncepcji rzeczywistości Waltera Lippmanna i US filozofa Johna Dewey (1859 - 1952).

          My cały czas utrzymywani jesteśmy w quasi ciemnocie i żyjemy w prymitywnej rzeczywistości stworzonej według koncepcji Waltera Lippmanna, a powinniśmy żyć w koncepcji Johna Dewey.

          Jeśli nie zna Pan tej koncepcji filozofa Dewey, to zaraz umieszczę notatkę w tym temacie „ Co to jest polityczny kompetencja społeczeństwa”

  • Wezwanie przedsądowe do Asesor Seleckiej

    Tu demokracja działa....

    https://tymczasowaradastanu2019.wordpress.com/2021/12/29/wezwanie-przedsadowe-do-asesor-seleckiej-sr-w-wieliczce/

  • Szkoda że neon24 zablokował mi pisanie postów....

    Szkoda że neon24 zablokował mi pisanie postów....

  • Wszystko w czasach nowożytnych zaczęło się

    od tego bzdurnego a zarazem diabelskiego i groźnego dla ludzkości w swej przewrotności zawołania:

    liberté, égalité, fraternité, ou la mort!

    Ludzie nie są równi, jednakowi, etc. i nie będą tacy - nawet zamknięci w obozie koncentracyjnym KL GLOB. Kto powyższego nie rozumie - idąc w tzw. demonkraturę musi ją oprzeć siłą rzeczy na potwornym zakłamaniu. Nic nie może być dobre w dalszej perspektywie dla ludzi - co jest oparte na powszechnym zakłamaniu.

    Wniosek?

    Tzw. demonkraturę wymyślono dla ludzi w Piekle - z rozmysłem opierając ją o wrodzone ułomności człowieka a jednocześnie ignorując również z rozmysłem to, że ludzie nie są jednakowi.

    Na koniec - tzw. demonkratura istnieje tylko w teorii. Z chwilą wprowadzania jej w praktyczną formę - staje się ona efemerydą i znika - a w to miejsce powstaje totalne zakłamanie i konsekwencje tego zakłamania,

  • źle pojety indywidualizm - to samobójstwo

    Jest oczywiscie wiele różnych interpretacji samego słowa 'demokracja'.

    Nie rozumiem dlaczego nie stosujemy żadnego punktu odniesienia.

    Pojecie demokracji jest abstraktem, którego ubieramy w coraz to nowe ciuchy, ktore i tak nie pasują.



    Mielismy juz wiele systemów przetrwania na ziemi ale żaden sie nie sprawdza bo ... nie lubimy sie podporządkować pod żadne ustalone prawa.

    I w każdym raju .. syczy wąż i namawia do nieposłuszeństwa wobec ustalonych praw i zasad.

    Podstawą gromadnego istnienia jest praca i prawo każdego członka gromadnej zbiorowości.

    To nie biblia wymyslila upadłe anioły.

    Koncept buntu przeciwko zbiorowosci istnieje pewnie od stworzenia świata.



    Upadek USA sie zaczal w momencie gdy jakies kolejne zbuki wymyslily 'indywidualizm'.

    I ten kowbojski indywidualizm polega na ograniczaniu indywidualizmu innych narodów.

    Ale indywidualista, po jakims czasie, staje sie ...samotny.



    Przeciez nawet przemądrzałe USA nie może istnieć bez innych narodów! Ktoś musi kupowac broń z USA.

    A wszystko rozchodzi sie o to, ze zakazanego jabłka sie nie konsumuje.

    Co i raz kolejna cywilizacja łamie wszelkie prawa natury, w tym prawo istnienia, i dostaje po glowie i ...znika z boiska.

    I każda cywilizacja ginie gdy czlowiek zamienia sie w terytorialne bydle i probuje zastapic Stworce/dyrektora Swiata.



    Swiat zostal stworzony wedlug pewnych zasad: tworzenia i przetrwania.

    Obecnie, Stany Zjednoczone sa takim klasycznym przykładem indywidualisty, który uzurpuje sobie prawo do ... łamania naturalnego prawa współistnienia.

    Już za zbombardowanie atomem Hiroszimy i Nagasaki - Stany Zjednoczone powinny być wypędzone z raju ziemskiego. Potwór - hegemon niszczy wszystko dookoła. Jest jak bezrozumna szarańcza, która szuka wciąż nowego żerowiska.

    W mitologii świata mamy wiele przykładów na samobójcze zachowanie 'indywidualistów'.

    Krol Midas zdychal z glodu, bo wedle marzeń , wszystkiego co dotknął zamieniało sie w złoto;

    autofagi wyżarły wszystko dookola i zaczęły z glodu same sie konsumować poczynając od ogona ...az po szyje i głowę.

    Od czasow przed- biblijnych państwa ginęły dzieki zdradzie i koniom trojańskim. Tak zginęło Jerycho, bo prostytutka miejska otwarla hebrajczykom bramy miasta. Irak, Syria, Libia, Jugoslawia mialy swoich zdrajcow, ktorzy za marne srebrniki oddawali własne państwo pod topór najeźdźcy.

    Tak indywidualizm jednego zboczeńca narobi dla cywilizacji wiecej szkody niz cała armia wiernych obywateli.



    Jedna z teorii o przetrwaniu narodu porównuje gospodarke kraju do ...domu rodzinnego i utrzymania rodziny.

    W rodzinie wszyscy dorosli i dzieci maja takie same prawa. Budzet rodzinny jest starannie utrzymany i zarówno dochody jak i wydatki sa pod ścisła kontrolą planowanej gospodarki. Zarówno potrzeby dzieci jak i doroslych sa zaspakajane zgodnie z wiekiem, potrzebami i zainteresowaniami. Wydatki sa szczegolowo planowane i omawiane. Wydatki na utrzymanie domu nie moga byc traktowane jako zrodlo dochodu.

    Podstawą dobrobytu kazdej rodziny jest praca i ustalone zasady zachowań : praw i obowiazkow no i podzialu dochodu rodzinnego..

    Każdą inywidualna osoba w rodzinie ma takie same prawa i obowiązki - w zależności od wieku- jak wszyscy inni członkowie rodziny.

    Podstawą harmonii rodzinnej i dobrobytu jest nauczanie młodego pokolenia zasad, praw i obowiązków. każdego domownika i do odpowiedzialnosci za mlodych członków rodziny.



    Platonska szkoła mówiła o rządzeniu państwem przez naukowców i filozofów.

    Oceniajac obecna sytuacje i różne dyskusje na temat demokracji - coraz bardziej dochodzę do wniosku, ze PRL- Feniks, ktory powstal z popiolow- byl bliższy demokracji niz obecna atrapa ...państwa.

    • @Tiamat#źle pojety indywidualizm - to samobójstwo

      "Mieliśmy już wiele systemów przetrwania na ziemi ale żaden się nie sprawdza bo ... nie lubimy się podporządkować pod żadne ustalone prawa."



      Ustalone prawa przez kogo ?

    • @Tiamat#źle pojety indywidualizm - to samobójstwo

      Bardzo dobre widzenie świata, historii i rozwoju społecznego. Ja dodam, że potrzebny jest też wzajemny szacunek na każdym szczeblu struktury społecznej. Potrzebny jest szacunek dla każdego człowieka i nie tylko dlatego, że ten człowiek wymaga szacunku, ale dlatego, że każdy człowiek powinien szanować SIEBIE, poszanowanie własnej osoby jest wymogiem w jaki sposób odnosimy się do innych.

    • @Tiamat#źle pojety indywidualizm - to samobójstwo

      .....

    • @Tiamat#źle pojety indywidualizm - to samobójstwo

      "Nie rozumiem dlaczego nie stosujemy żadnego punktu odniesienia."



      Punktem odniesienia mogłaby być etyka uniwersalna a ta jak wiemy ma korzenie w etyce chrześcijańskiej i może ty leży problem.

      To nie takie proste przyjąć coś jako punkt odniesienia w kreowaniu demokracji, gdy od dziecka uczy się potencjalnych kreatorów owej demokracji , nienawiści do chrześcijaństwa ergo etyki chrześcijańskiej.

      Stąd pewnie ta "demokracja" wygląda jak wygląda.

  • Co to jest demokracja ?

    Nie wiem jaka była demokracja sprzed 2500 lat, ale od XX wieku najtrafniej sprecyzował pojęcie demokracji J.W.Stalin :

    ”Zawsze myślałem, że demokracja, to władza narodu, a tu towarzysz Roosevelt jasno mi wyjaśnił, że demokracja, to władza amerykańskiego narodu”

    «Я всегда думал что демократия – это власть народа, но вот товарищ Рузвельт мне доходчиво объяснил, что демократия – это власть американского народа.»

    I tak jest do dzisiaj. Więc jakiekolwiek dywagacje na ten temat są bezproduktywne.

    No, chyba , że ktoś chce zawracać Wisłę kijem...

    • @SZS#Co to jest demokracja ?

      Szkoda, że Pan tego nie wie, ponieważ są dokładne przekazy historyczne z tych czasów znanego filozofa ateńskiego Platona, który napisał rozprawę o przemianach systemowych.

      • @StanW#SZS#Co to jest demokracja ?

        // który napisał rozprawę o przemianach systemowych.//

        Proszę to powiedzieć Libijczykom, którzy doświadczyli na własnej skórze dobrodziejstwa demokracji.

        Ktoś , kto w XXI w. broni ideałów Platona i jego zwolenników, jest tzw. pożytecznym idiotą....

        Proszę mi wymienić choćby jeden kraj na tej biednej planecie, gdzie panuje demokracja ?

        No, chyba że w amazońskiej dżungli.

        • @SZS#StanW#SZS#Co to jest demokracja ?

          Demokracja jest celem jeszcze nieosiągniętym nigdzie, aczkolwiek taki cel wyznaczyło sobie wiele państw. Niestety, ale jest to jedyny moim zdaniem system, który jest konformistyczny z naturą człowieka i ogranicza jego dążność do totalnej kontroli. Dlatego odwołałem się do prawa oligarchii Roberto Michels-a.

          Demokracja daje nam quasi proceduralne zabezpieczenie społeczeństwa przeciwko ciemnym stroną człowieka i totalitarnemu dążeniu wszystkich struktur władzy.

        • @SZS#StanW#SZS#Co to jest demokracja ?

          Cytat:„Ktoś , kto w XXI w. broni ideałów Platona i jego zwolenników, jest tzw. pożytecznym idiotą....”---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

          Skąd takie wnioski, że bronię ideałów Platona?

          Wskazałem tylko na rozprawę Platona w tamtych czasach, ponieważ poprzednik napisał, że nie wie, jakie 2500 łat temu była demokracja.

          A więc dałem mu wskazówkę, że może łatwo się dowiedzieć czytając Platona.

          A Pan mnie zrobił obrońcą ideałów Platona.

          Naturalnie nie gniewam się z tego powodu, ponieważ nie ja wyciągam takie komiczne niczym nieuzasadnione wnioski

        • @SZS#StanW#SZS#Co to jest demokracja ?

          "Ktoś , kto w XXI w. broni ideałów Platona i jego zwolenników, jest tzw. pożytecznym idiotą...."



          Proszę się douczyć. Platon nie był zwolennikiem demokracji, podobnie jak jego nauczyciel Sokrates i jego uczeń Arystoteles.



          Demokracja ateńska skazała Sokratesa na śmierć, po części za antydemokratyczne poglądy.

  • Dzida czyli 1*

    Długaśny bełkot o niczym.



    Demokracja ze "starożytnej" "Grecji" to władza Demos (pedalskich nierobów-filozofów) nad niewolnikami Ochlos - motłochem.



    Różnica między demokracją "starożytną" a dzisiejszą polega na tym, że Ochlosowi (motłochowi) Demosy wmówiły telaviwzorem, że są OBYWATELAMI, i że mają jakieś prawa...

    Mają. Do "głosowania co kilka lat w PLEBiscycie na najładniejszego żyda-kryminalistę spośród grona podstawionych "człowieków sukcesu" czyli żydów-kryminalistów i niekiedy wybitnych w kryminalnym rzemiośle szabesgojów.



    I to koniec praw dla motłochu. Zostają Ochlosowi OBOWIĄZKI - zapierdalania "za miskę ryżu", żeby demokracja nie została zagrożona. Bo jakby była, to będzie wielkie, ogromne, Aj! Waj!!! Słyszalne aż w Mgławicy Magellana...

    • @Kmieć#Dzida czyli 1*

      Dzięki za kubeł zimnej wody na otrzeźwienie, bo lepszy kubeł zimnej wody

      niż "utopić się w bagnie utopii", podążając za błędnymi ognikami iluzji,

      dywagując "co to jest demokracja".

      • @Andrzej Obserwator#Kmieć#Dzida czyli 1*

        Panie Andrzeju,

        Wie Pan, kto daje nam "łapki" w dół?

        Naprawiacze demokracji. Znaczy, te wannabe kryminaliści, którzy nawet nie to, dże do koryta demokratycznego nie są dopuszczeni, ale nawet do chlewa.

        KRAŚĆ nie mogą i ubolewają. A jakby się w ramach obecnej demokracji do chociażby chlewa, w pobliże koryta, dorwali, to już demokracja byłaby naprawiona...



        Ot, skażony koszernością pomiot Solidurności - takie Świnie w Vaticanie, których ulubionymi filmami są z naszego podwórka te od żyda Barei, a z zachodniego cały cykl wielbiący demokrację i wartości "cywilizacji" "łacińskiej":

        - człowiek z blizną

        - chłopcy z ferajny

        - ojciec chrzestny

        itd...

        • @Kmieć#Andrzej Obserwator#Kmieć#Dzida czyli 1*

          Te filmy to jeszcze było przedszkole.

          Polecam mało znaną "Pralnię".- ogniwo je łączące z planowanym "kwiatem demokracji" - "wielkim resetem":

          https://www.cda.pl/video/57719519c

    • @Kmieć#Dzida czyli 1*

      Porównanie tamtych niewolniczych czasów z dzisiejszymi jest, co najmniej dziwne.

      Wtedy niewolnik nie był nawet człowiekiem, a co dopiero obywatelem.

      Dzisiejsza demokracja ma całkiem inne założenia.

  • Demokracja po Gutenbergu

    Z zainteresowaniem przeczytałem Pana post, widząc w nim tematyczne pokrewieństwo z moim ostatnim tekstem o Rewolucji gospodarczej (6). Choć zapewne bliżej mu tematycznie do innego mojego tekstu o wolności https://si.neon24.pl/post/159848,wolnosc-gore . Gdzie odwołuję się do pięciu charakterystyk demokracji zestawionych moim zdaniem bardzo udanie przez Rafała Ziemkiewicza.



    Pod moim tekstem nie ma żadnego komentarza, pod Pana kilkanaście.

    Może to i lepiej.

    Pozdrawiam przedsylwestrowo :)

    • @Andrzej Madej#Demokracja po Gutenbergu

      Ja się liczyłem dokładnie z taką reakcją na moją notatkę o demokracji.

      Ponad czterdzieści lat żyję w zachodniej demokracji, gdzie chodziłem do szkoły.

      W demokracji innego wymiaru, gdzie pewne zależności są oczywiste, uporządkowane i nikt nie poda je pod wątpliwość, aby się nie ośmieszyć.

      W Polsce jest inaczej, dla mnie jest straszne zdezorientowanie chaos pojęciowy.

      Pozdrawiam.